Kupuję w...

Projektuję dla Od A do Zet

Projektowałam dla Paper Passion

Projektowałam dla I like challenges

Projektowałam dla Craft Szafy

WYRÓŻNIENIE

Wygrana w Przyda - się

Wyróżnienie w CraftyMoly

Pierwsze miejsce w CraftyMoly :)

Wyróżnienie Top 3

Wyróżnienie na blogu sklepu Ewa

Zwycięstwo AltaitArt

Top 3 Card Mania

Wyróżnienie AltairArt

Wyróżnienie - I Kropka

Zwycięstwo w AltairArrt

Zwycięzca na Craft Fun

Wyróżnienie - Scrapowy Pas Startowy

Wyróżnienie w Craft Szafie

Top 1 w Magicznej Kartce

Top 3 na blogu Scrapgang

10 stycznia 2016

Pudełeczko na pierwsze pamiątki maluszka


hej, hej...
Kto obserwuje mojego bloga i moje poczynania w dziedzinie kartkowania i filcu na pewno kojarzy podobne pudełka, które robiłam bardzo dawno temu.
To, które Wam dziś pokarzę wykonałam na inspirację do bloga Od A do Zet i jest dość mocno zmodyfikowane. Wiadomo jednak doświadczenie czyni człowieka mądrzejszym ;)
Pudełeczko przybrało rozmiar XXL i jest utrzymane w tonacji różowo szarej. Do jego wykonania doskonale nadały się arkusze z kolekcji Pastelowej UHK Gallery 


W samym centrum pudełeczka znajduje się "mini komoda" złożona z czterech jednakowej wielkości pudełeczek z zamknięciem,

w której Zosia, a raczej jej mama zamieści najważniejsze pamiątki z wczesnego dzieciństwa córki - opaskę ze szpitala, pierwszy loczek i ząbek oraz smoczek, którym dziewczynka była dokarmiana
 w szpitalu.





Pudełeczka otwierają się dzięki przyklejonym do ich wieczek kwiatuszków. Wystarczy delikatnie podnieść i już całość się unosi.


A tu jeszcze kilka zdjęć bocznych ścianek pudełeczka.


A tu mamy tekturki z Crafty Moly, które znajdziecie w dziale DZIECIĘCYM , kupowałam je bardzo dawno i w końcu doczekały się swojego finału.


Większość materiałów użytych do wykonania pudełka pochodzi ze sklepu Od A do Zet.
Z całego serca polecam zakupy w tym sklepie, można tam bowiem dostać niemal wszystko. W sklepie czekają na Was nowości, a wśród nich lubiane tak przez wiele scraperek kwiaty WOC ;)


Postanowiłam sobie, że w tym roku zacznę częściej brać udział w wyzwaniach i innych zabawach;)
Tak więc swoje pudełeczko zgłaszam na wyzwanie do bloga BoxBlog - Skarby, pamiątki, zdjęcia.




A także do bloga Snip Art - Początek... Pudełko jest udokumentowaniem pierwszych początków życia Zosi.


Pozdrawiam Was serdecznie
MargoLa

09 stycznia 2016

Szybki kursik na okrągłą ramkę dla dziadków


Witajcie kochani...
Wkrótce swoje święto będą obchodzić nasi dziadkowie.
Istnieje wiele możliwości okazania im uczuć. Jedni robią laurki, inni odbijają stópki i dłonie ukochanych wnuczków, inni kupują kwiaty, a jeszcze inni dają czekoladki.
Nasz prezent będzie wyjątkowy - będzie to bowiem oryginalna ramka ze zdjęciem wnuków.





Chcieli byście sami taką przygotować?
Jeśli tak to macie ku temu świetną okazję tym bardziej, że dziś pokarzę Wam kursik na nią.
Gotowi?!
Zatem do dzieła....!!!

Do przygotowania ramki nie będziemy potrzebować zbyt wiele - jedynie opakowanie po serkach topionych Hochland, zdjęcie dziecka lub dzieci, papier scrapowy (możemy go zastąpić zwykłym papierem do pakowania prezentów lub innym), kwiatki, kawałek koronki, taśma klejąca, klej, nożyczki, ołówek i inne dodatki według waszego gustu i uznania ;)

Zdejmujemy górną część opakowania po serkach i odwracamy. Na jej środku kładziemy taśmę klejącą i odrysowujemy ją od zewnętrznej strony. Powstałe - środkowe koło, wycinamy.

 Boki dolnej części opakowania malujemy gesso od wewnętrznej strony i pozostawiamy do wyschnięcia.




Kiedy dolna część schnie, bierzemy zdjęcie i przykładamy do niego wycięte wcześniej wieczko, które następnie odrysowujemy. Niestety moje zdjęcie nie było odpowiednio "wyśrodkowane" w związku z tym koło wyszło mi lekko "kanciaste", jednakoż w niczym to nie będzie przeszkadzało.

Wycięte zdjęcie wklejamy w dolną część pudełka, a następnie sklejamy ze sobą obydwie części.

 Paskiem papieru o ok 2,5 cm szerokości oklejamy bok pudełka, do którego następnie przyklejamy koronkę, albo jakiś inny element dekoracyjny.


Powstałą ramkę dekorujemy według własnego gustu.

Ja do ozdobienia swej ramki użyłam kilku rodzajów kwiatów różnej wielkości, koralików na żyłce, kilku półperełek oraz napisu "Kochanym dziadkom", który napisałam odręcznie. Nie zapomnijcie również o zawieszce, którą trzeba przykleić z tyłu ramki, by dziadkowie mogli ją sobie powiesić na ścianie ;) Ja dodatkowo z tyłu nakleiłam życzenia.



PROSTE?! Pewnie, że tak!!!;)
 Oczywiście większość materiałów do wykonania powyższej ramki znajdziecie w sklepie Paper Passion.
Ja użyłam:
 Niezapominajkę nr 1
Soft Collection 5
Tekturkę border nr 1
Półperełki białe 6 mm
Półperełki miedziane
Mam nadzieję, że zechcecie skorzystać z mojego kursu.
Pamiętajcie, by koniecznie pochwalić się efektami swojej pracy ;)

A tymczasem swoją ramkę zgłaszam na wyzwanie do bloga:
scrapek.pl

 http://scrapek.blogspot.com/2016/01/wyzwanie-nr-42-na-okrago.html

Cherry Craft




 
It's just fun: Dzień Babci i Dziadka




Pozdrawiam Was serdecznie.
MargoLa

05 stycznia 2016

Pingwinki z filcu


Witajcie.
Dziś w ramach odpoczynku od papieru, proponuję coś z filcu.
Co prawda zawieszki były uszyte z myślą o świętach, ale pingwiny kojarzą się wielu z nas także z zimą ;)
Takie więc dwa słodziaki powstały...



Bywają dni, że tęskni mi się za filce, trzeba będzie chyba 
coś w tym kierunku poczynić ;)

Buziaki - MargoLa

04 stycznia 2016

Mikołajkowe panienki ze studyjnej kolekcji.


hej, hej...
Tuż przed świętami wykonałam kilkanaście słodziutkich dziewczynek w strojach Świętego Mikołaja.
Ich ubranka "wydziergałam" z papierów ze Studia 75 z kolekcji Palce lizać.
Po raz kolejny też miałam okazję przekonać się o uniwersalności tejże kolekcji.
Nie ma chyba tematyki oraz okazji, w której te papiery nie mogłyby być wykorzystane.
Na pierwszy rzut oka takie nie pozorne, a jednak...





Prawda, że słodko?!
Jutro pokarzę Wam moje kolejne inspiracje, a tym czasem się z Wami żegnam i życzę owocnego wieczoru;)
MargoLa




03 stycznia 2016

Zima zamknięta w słoiku.


Hej, hej...
Czy spadł  u Was śnieg?
Bo u nas nie..., ale za to mróz mamy bardzo duży.
Nie lubię takiego zimna.
Wyczekując zimy i śniegu postanowiłam, że przybliżę ją sobie troszkę.
Ulepiłam więc bałwana z kul styropianowych, które następnie pokryłam cudownie mieniącym się śniegiem i dla lepszego efektu posypałam jeszcze białym brokatem.
Z czarnego filcu uszyłam kapelusz, bo przecież bałwan musi mieć nakrycie głowy. Szalik również powstał z dwóch długich kawałków filcu, które wystrzępiłam na końcach.
Gotowego bałwana zamknęłam w słoiku po witaminach dzieci.
Zanim jednak to uczyniłam wsypałam do środka garść sztucznego śniegu i kilka drobnych kulek styropianowych.



  W rzeczywistości bałwanek jest dużo ładniejszy, jednak ze względu na pogodę nie mogłam niestety zrobić lepszego zdjęcia .
Jego postać przepięknie mieni się w słońcu.
Stanowi również bardzo fajną ozdobę do pokoju moich dzieci.
Na koniec zapraszam na wyzwanie do bloga sklepu Od A do Zet.
Jego tytuł to - ZIMA


Ja z kolei swoją pracę zgłaszam na wyzwanie do bloga 
I like challenges


Pozdrawiam serdecznie
MargoLa