Kupuję w...

Projektuję dla Od A do Zet

Projektowałam dla Paper Passion

Projektowałam dla I like challenges

Projektowałam dla Craft Szafy

WYRÓŻNIENIE

Wygrana w Przyda - się

Wyróżnienie w CraftyMoly

Pierwsze miejsce w CraftyMoly :)

Wyróżnienie Top 3

Wyróżnienie na blogu sklepu Ewa

Zwycięstwo AltaitArt

Top 3 Card Mania

Wyróżnienie AltairArt

Wyróżnienie - I Kropka

Zwycięstwo w AltairArrt

Zwycięzca na Craft Fun

Wyróżnienie - Scrapowy Pas Startowy

Wyróżnienie w Craft Szafie

Top 1 w Magicznej Kartce

Top 3 na blogu Scrapgang

17 listopada 2013

Zaszyłam się...


czyli powody mojej ostatniej nieobecności ...

Witam Was w ten niedzielny wieczór.
Ostatnio mnie tu bardzo mało...
Jedni robią kartki inni pudełka świąteczne, a ja szyję, szyję , szyję i końca nie widać ...
A co szyję? Oczywiście filcowe zawieszki na choinkę hihihi...
W ciągu ostatnich kilku dni powstało ich całkiem sporo, niektóre są już u nowych właścicieli, niektóre też dopiero zostaną wysłane, są również i takie których nie zdążyłam w ogóle sfotografować.
Powiem też w tajemnicy że obecnie jestem na etapie przygotowania całkiem innej kolekcji zawieszek, którą pochwalę się jutro.










I na koniec zawieszki, które poleciały do Szwecji.


 Już jutro kolejna dawka.
Tymczasem życzę kolorowych snów.



13 listopada 2013

Szybki kursik na pudełko na papiery do scrapbookingu i nie tylko.


Witam Was Kochani.
Jakiś czas temu obserwowałam dyskusję na jednej z grup na facebooku dotyczącą sposobu przechowywania papierów.
Dziewczyny mówiły o wielu metodach, jedna z nich wymyśliła nawet kurs na pudełko do swoich papierów.
Idąc za ciosem postanowiłam sama pokombinować.
Jako, że ja nie czasowa jestem i na prawdę mam mało czasu na swój warsztat pracy, postanowiłam pójść troszkę na łatwiznę i zrobić pudełko już z gotowego.
Oto, co mi wyszło.








Może nie wygląda super, ale jest na prawdę bardzo solidne.
Celowo zrezygnowałam z kolorowych zdobień na rzecz taśmy, dzięki temu mogę uniknąć zadrapań, porysowań, wszystko jest stabilne. Nie muszę się też martwić o to czy mi się zniszczy w tym  moim "małym bałaganie".


Jako, że pudełko robiłam w przypływie "chwili i inspiracji" nie mam na nie żadnego kursu.
Mogę jednak podpowiedzieć jak je wykonałam gdyby ktoś chciał zrobić coś podobnego na swoje papierki.
Jako baza posłużyło mi pudełko po pampersach tojus z lidla.
Doskonale wpasowało mi się ono rozmiarowo. Jest idealne zarówno pod względem szerokości jak i wysokości. Dodatkowym jego atutem jest wycięty przód, który ułatwia mi znajdowanie papierków.
Całe pudełko wzmocniłam jeszcze od zewnątrz ze wszystkich stron dodatkową warstwą tektury i okleiłam taśmą. Nie wiem jak ta taśma się nazywa przyniósł mi ją mąż, jest gruba i przypomina taśmę izolacyjną, jednak nią nie jest hihi....
Do dna pudełka zarówno od zewnątrz jak i od środka przykleiłam karton.
Przegródki porobiłam również z kartonu który przykleiłam do ścianek i dna za pomocą złożonych na pół pasków (jedna połowa szła na ścianę, a druga na ścianę przegródki)  - dzięki temu wszystko jest stabilne i się  nie rusza.


W przyszłości planuję jeszcze zrobić podobne pudełko na mniejsze papiery - głównie 15x15 cm.


Gdybyście mieli jakieś pytania to piszcie. 
Postaram się na nie odpowiedzieć, jeśli tylko będę znała na nie odpowiedź.





11 listopada 2013

Coś na Chrzest Święty.


Witam Was w ten piękny poniedziałkowy wieczór.
Na ten długi weekend, który niestety już minął zaplanowałam sobie urlop.
Dzięki temu wypoczęłam i naładowałam akumulatory. Nawet nie zdawałam sobie sprawy z tego jak bardzo tego potrzebowałam.
W ostatnich dniach rozwiązało się pomyślnie kilka spraw, które spędzały mi w ostatnim czasie sen z powiek.
Mogę zatem odetchnąć i brać się za to co lubię najbardziej hihi...
Dziś pokazuję pudełeczko przygotowane na Chrzest Święty pewnej małej damy.
Wykonałam je głównie z papierów Galeryjnych oraz Galerii Rae.
 Dominuje beż, biel, kolor żółty oraz zielony.
Niestety zdjęcia pozostawiają wiele do życzenia, ale chyba muszę się już do tego przyzwyczaić, gdyż niestety jesienne światło nie sprzyja robieniu zdjęć.












Możecie mi wierzyć lub nie, ale w rzeczywistości to pudełeczko wygląda zdecydowanie lepiej.

Miłego wieczoru życzę.





08 listopada 2013

Pamiątkowa książeczka z okazji Chrztu Świętego


Witam Was moi drodzy.
Znów mamy przed sobą długi weekend....
No takie rzeczy to ja lubię hihi...
Ogłaszając wyniki Candy pisałam , że jestem na etapie kończenia pewnej rzeczy, która jest moim debiutem.
Miałam pokazać wczoraj, ale światło było tak fatalne, że nie dało rady zdjęć zrobić.
Pokazuję więc dzisiaj.
Ostatnio dostałam zamówienie na chrzest święty, miałam przygotować na tą samą uroczystość 3 różne rzeczy. Pomyślałam  więc, że w końcu będę mogła wykorzystać ostatnio zakupione bazy i tak też zrobiłam.
W ten sposób powstała pamiątkowa książeczka z okazji Chrztu Świętego.
Wiem, że takich rzeczy jest masa w sieci, ale nigdy nie spotkałam się z tego typu pamiątką wykonaną ręcznie. Są albumy, są kartki, exploding boxy, ramki, ale z tego typu pamiątką się nie spotkałam.
A może słabo szukałam hihi...
No dobra nie zanudzam już i przechodzę do rzeczy.
Na całość pamiątki składa się 6 kart, gdzie 2 to okładki. Wszystko utrzymane jest w delikatnym pastelowym różu - tylko kwiaty są ciemniejsze tak by kontrastowały i nie zlewały się z całością.
Zobaczcie zresztą sami jak wszystko się prezentuje.























Bardzo korci mnie by do tej książeczki zrobić jeszcze pudełko.


Swoją pracę zgłaszam na październikowe wyzwanie do bloga  Digital paper "TUPOT MAŁYCH STÓP"



06 listopada 2013

Małe zakupy i wielka wygrana.


Witam Was moi drodzy.
Mało mnie tu ostatnio, ale zapracowana jestem. Kończę dość spore zamówienie i mam nadzieję, że już na dniach uda mi się pochwalić. Poza tym jest jesień więc trzeba porobić porządki na podwórzu, żeby śnieg nie przysypał całego tego liściastego bałaganu hihi....
Dziś się troszkę pochwalę:)
Jakiś czas temu wygrałam Candy na blogu Kokartkowe Spotkanie. Dziś był listonosz i przyniósł wygraną.
Zaniemówiłam jak otworzyłam pudełeczko. Zupełnie nie zdawałam sobie sprawy z tego, że będzie tego tak dużo.
Ależ się cieszę i już się chwalę cukierasami.
Oto i one.




 Jak widać w paczce znalazła się masa papierków, a w tym między  innymi z kolekcji Rapakivi oraz Galerii Papieru 




Kolorowa kalka, 3 kolory pianki, papier złoty, kostki 3d, piankowe kwiatki, tekturka ślubna, tagi, perełki, scrapy, wstążki, przepiękne kwiaty ręcznie robione i wiele, wiele innych.








Bardzo, bardzo się cieszę i jeszcze bardziej dziękuję.


Listonosz przyniósł dziś również paczkę z zakupami, które jakiś czas temu zrobiłam...
Jestem więc bogatsza o papier czerpany, papier z Galerii Papieru, który wręcz kocham, ramki i nowe wykrojniki.
I tu dziękuję Adze ona już wie doskonale za co.
Dziękuję kochana.




A już jutro pokaże coś co robię po raz pierwszy.
Mam nadzieję, że się spodoba właścicielce.
Pozdrawiam.