Kupuję w...

Projektuję dla Od A do Zet

Projektowałam dla Paper Passion

Projektowałam dla I like challenges

Projektowałam dla Craft Szafy

WYRÓŻNIENIE

Wygrana w Przyda - się

Wyróżnienie w CraftyMoly

Pierwsze miejsce w CraftyMoly :)

Wyróżnienie Top 3

Wyróżnienie na blogu sklepu Ewa

Zwycięstwo AltaitArt

Top 3 Card Mania

Wyróżnienie AltairArt

Wyróżnienie - I Kropka

Zwycięstwo w AltairArrt

Zwycięzca na Craft Fun

Wyróżnienie - Scrapowy Pas Startowy

Wyróżnienie w Craft Szafie

Top 1 w Magicznej Kartce

Top 3 na blogu Scrapgang

28 marca 2014

Etui z sową i wielkie zakupy.


Nic tak nie poprawia humoru jak zakupy.
Nie wiem jak wam, ale mi na samą myśl, że będę miała tyle pięknych przydasi uśmiecha się buzia.
Zanim jednak pochwalę się zakupami, które jeszcze nie są kompletne, pokażę moje najnowsze etui.
Podobne etui było już szyte przeze mnie jakiś czas temu.
Czarne tło i sowa siedząca na gałęzi.





Natomiast jeśli chodzi o zakupy, to oto i one, hihi...
Siedzę i oglądam wszystko z osobna , macam i się nie mogę nacieszyć, że to wszystko moje.
Są papiery z przeróżnych kolekcji, papier czerpany na moje kwiatuszki, papier tłoczony, wykrojniki, tekturki, stemple, kwiatuszki i inne cudeńka.




Teraz mogę brać się do pracy.
Oj będzie się działo.
Do miłego.

26 marca 2014

Pudełko dla Adasia z Angry Birdsami oraz brelokiem w kształcie klocka lego.


Dzień dobry.

Po kilku deszczowych dniach znów mamy słonko.
Dostałam dziś zdjęcia pudełeczka, które robiłam jakiś czas temu dla Adasia fana Angry Birdsów oraz klocków lego.
Postanowiłam połączyć obydwie pasje i powstało takie oto pudełko.









Mam nadzieję, że solenizant będzie zadowolony z takiego prezenciku.
Miłego dnia pełnego słońca życzę.



23 marca 2014

Filcowa rameczka z metryczką.

Witajcie.
Ajć i znów pogoda się popsuła. A było tak pięknie.
Jutro moja córcia kończy 2 lata, w związku z tym postanowiłam uszyć jej metryczkę.
Chciałam, by miała taką małą pamiątkę z dzieciństwa, gdy dorośnie.
Na metryczce naszyty jest oczywiście kot oraz sowa Zocha.
To warunki konieczne bez, których ta ramka chyba nie miałaby sensu. Niestety zabrakło już miejsca na kurczaka Helę - jej ulubioną przytulankę... no ale co zrobić, hihih...
Wszystko jest szyte oczywiście ręcznie, nawet sama metryczka jest przeze mnie wyszywana.
Poświęciłam na tą ramkę 2 noce, ale warto było.
Zobaczcie zresztą sami.








Niestety nie udało mi się zrobić kursiku na bawełniane jajka.
Obiecuję jednak, że w tym tygodniu zagospodaruję trochę czasu i zrobię szybkiego tutka.
Pozdrawiam.

20 marca 2014

Wielkanocy ciąg dalszy - bawełniane jajo


I w końcu mamy słońce.
Dziś dzień zupełnie zwariowany.
Cały czas na pełnych obrotach, a to sąsiad przyszedł, a to elektryk, to listonosz, to pan odczytujący liczniki wody, to gaz w butki się skończył, to dzieci głodne....
Teraz kidsy śpią, a ja mam chwilę dla siebie.
Skończyłam wreszcie najnowsze jajo. Troszkę w innym stylu jest niż poprzednie, ale nawet fajnie wyszło.
Pytacie o tutka na nie. Co prawda kurs można znaleźć w internecie, ale ja postaram się zrobić tutka od podstaw, z podpowiedziami, co trzeba zrobić by te ćwiarteczki jajka były równe, jak zamaskować łączenia, czego nie używać...
W weekend usiądę i na spokojnie zrobię tutka krok po kroku.
Proszę zatem o cierpliwość.
Tymczasem pokazuję moje dzisiejsze jajo.






AAA zapomniałabym zupełnie.
Jak już wcześniej wspomniałam, był dziś u mnie listonosz i zgadnijcie co mi przyniósł ?!
Prezent od PANAKO .
Ależ piękny akcent na zakończenie tygodnia .
Dostałam przepiękny notes w moich ukochanych kolorach, filc w pięknych kolorach, scrapy oraz kilka PANAKOWYCH kwiatków, których posiadanie było moim nieśmiałym marzeniem.
Co ja Wam będę zresztą opowiadała. Zobaczcie sami co dostałam.



Prawda, że piękności dostałam?!

Kilka dni temu dostałam również scrapy od Ewy.



Dziewczyny z całego serca Wam dziękuję za te cudowności.

19 marca 2014

Filcowy komplet w stylu Marynistycznym

Witajcie moi drodzy.

Jakiś czas temu, wraz z dziewczynami zorganizowałyśmy sobie wymiankę między grupową.
Zostałam wylosowana w parze z Martusią w świecie internetowym zwanej jako PANAKO.
Oj troszkę bałam się tego wyzwania, bo Marta jest dużo bardziej doświadczoną osobą ode mnie.
Marta zapragnęła dostać ode mnie etui na telefon.
Ja z kolei żeby ją uszczęśliwić postanowiłam uszyć jej cały komplecik-etui na telefon i klucze oraz brelok.
Wszystko miało być w stylu marynistycznym.
Ależ miałam myślenia hihi
Powiem szczerze, że pierwsze etui które uszyłam poszło do kosza, bo mi się nie spodobało.
Jakieś takie bez wyrazu było.
Koniec końców powstał komplecik, cały w czerwieni, bieli i granacie.
Jako, że Marta ma go już u siebie, mogę pokazać.







Do paczuszki zostało dołączonych jeszcze kilka przydasiów i coś słodkiego.
Taki drobiazg na Dzień Kobiet. Trochę spóźniony, ale dawany z całego serca.