Kupuję w...

Projektuję dla Od A do Zet

Projektowałam dla Paper Passion

Projektowałam dla I like challenges

Projektowałam dla Craft Szafy

WYRÓŻNIENIE

Wygrana w Przyda - się

Wyróżnienie w CraftyMoly

Pierwsze miejsce w CraftyMoly :)

Wyróżnienie Top 3

Wyróżnienie na blogu sklepu Ewa

Zwycięstwo AltaitArt

Top 3 Card Mania

Wyróżnienie AltairArt

Wyróżnienie - I Kropka

Zwycięstwo w AltairArrt

Zwycięzca na Craft Fun

Wyróżnienie - Scrapowy Pas Startowy

Wyróżnienie w Craft Szafie

Top 1 w Magicznej Kartce

Top 3 na blogu Scrapgang

25 listopada 2013

Ramka z bazy do albumów ze Scrapińca


Witam Was moi drodzy.
Obiecałam Wam pokazać coś nowego , więc pokazuję.
Jakiś czas temu w Scrapińcu  wypatrzyłam sobie bardzo fajną bazę do albumu w kształcie pociągu. 
Długo nosiłam się z zamiarem jej wykorzystania. Miałam na nią całkiem sporo pomysłów.
Nadarzyła się okazja by jeden z nich zrealizować. 
Po lekkich przeróbkach jakie wykonała na moje życzenie Dominika ze Scrapińca i wielogodzinnym oklejaniu powstała całkiem fajna i bardzo duża ramka na zdjęcia, na którą wykorzystałam połowę baz. Z drugiej połowy powstanie ramka dla moich dzieci  - również maniaków ciuchci.
Niestety cała ramka nie zmieściła mi się w kadr mojego telefonu dlatego też byłam zmuszona podzielić ją na dwie części. 
Zaskoczyć Was może fakt, iż ramka robiona była nie dla chłopca, a  dla dziewczynki, która kocha pociągi i zwierzęta.
Jako, że Asia ma wspólny pokój z małym Filipem musiałam ograniczyć kolor różowy do minimum.
Koniec końców nie użyłam go w ogóle, a sama ramka można by powiedzieć, że jest multikolorowa hihi...
Jedynym dziewczęcym akcentem jest kilka motylków i margerytek, które łączą ze sobą poszczególne wagony.
Strasznie ubolewam nad tym, że nie jestem w stanie zrobić innych zdjęć. Ale jako, że ramka leci aż do Szkocji zadecydowaliśmy, że poszczególne elementy zostaną posklejane ze sobą na miejscu, tak by w trakcie podróży nie uległy zniszczeniu. 
W okienkach ciuchci oraz poszczególnych wagonów będą się znajdować zdjęcia dzieci, pozostałe wagony towarowe wiozą ulubione zwierzęta Asi: Dinozaura Rexa, Alexa z Madagaskaru, Turbo Ślimaka, Tygrysa z Kubusia Puchatka oraz Małpkę.












Jako, że jakimś cudem strzeliłam się kolorystyką w paletę trwającego na blogu  Świata Pasji wyzwania swoją pracę zgłaszam do zabawy z paletą barw.




Jeszcze raz Dziękuję Dominice za pomoc i ekspresową realizację mojego "wydumanego" zamówienia.

Może dzisiaj przybędę jeszcze z czymś do Was hihi.
A tymczasem życzę Wam miłego popołudnia.






24 listopada 2013

Taka tam sobie chatynka


nie z piernika lecz z filcu.
Szyta dość długo, na specjalne zamówienie. Ma być prezentem pod choinkę.
Oby te święta dla tej osoby były tak kolorowe jak ta chatynka.








Zdjęcia oczywiście fatalne. No ale powoli zaczynam się już do tego przyzwyczajać.

A już jutro kolejna nowość.
Zapraszam i życzę kolorowych snów.


22 listopada 2013

Ja Ciebie chrzczę...


Jupi mamy już weekend. 
Mam nadzieję, że dam radę nadrobić zaległości.

Dziś przychodzę do Was z moim nowym exploding boxem wykonanym dla małej Wiktorii z okazji jej Chrztu Świętego.
Przyznam się szczerze, że stresa małego miałam wykonując to pudełko. 
Bo z góry sobie zaplanowałam, że tym razem będzie coś innego, a że zamawiająca zażyczyła sobie by było dużo kwiatów postanowiłam zrobić bukiet na wieczku pudełka. A tego jeszcze nie robiłam.
Telefon mój dzisiaj oczywiście zupełnie przekłamał kolory i tak zamiast pudrowego różu wyszedł jakiś łososiowy, a zamiast ecrii nie wiadomo jaki.
 Pomimo to jestem na prawdę bardzo zadowolona z końcowego efektu, co rzadko się zdarza, gdyż jestem wobec siebie tak bardzo krytycznie nastawiona, że byle pierdoła potrafi mi zajść za pazur hihi...











Lecę działać dalej, bo pracy mam bardzo dużo.
I choć zimno na dworze to u mnie panuje już gorąca przedświąteczna atmosfera.
Pozdrawiam.


21 listopada 2013

Mikołajowe skarpeciochy


Hej, hej Kochani.
Święta zbliżają się do nas wielkimi krokami.
Dziś dla odmiany pokazuję filcowe skarpety, które mogą stanowić zarówno element dekoracyjny naszego domu, jak również i praktyczny. Możemy przecież pakować w nie niewielkie prezenty.
Skarpety wraz z zawieszkami polecą sobie do Emilki do Szkocji...








Jeśli ktoś potrzebuje szablon na skarpety to piszcie.
Chętnie się podzielę.
Do zobaczenia jutro.

19 listopada 2013

Słitaśne zawieszki Bożonarodzeniowe.


Witam Was moi drodzy.
Ja dziś tylko wpadłam na chwilkę.
Dziś pokazuję Wam kolejne moje zawieszki tym razem takie bardziej na słodko i dla dziewczynki...
Co prawda jest to kolekcja z ubiegłego roku, jednakże troszeczkę ją ulepszyłam pod względem estetycznym bardziej...
Wybaczcie, że zdjęcia są nijakie i nie mają tej pięknej świątecznej oprawy, ale zupełnie nie mam na to czasu, a poza tym moje dzieci skutecznie utrudniają mi robienie zdjęć... Zaraz jest zabieranie zawieszek, zaglądanie w obiektyw, pozowanie i jedne wielki krzyk hihi....















Do siłtaśnego zestawu uszyłam jeszcze na życzenie Emilki 2 pozostałe komplety hihi... 




Wszystkie zawieszki, ale nie tylko one polecą wkrótce do Szkocji.

Czy Wy też zaczynacie czuć stres, że nie zdążycie ze wszystkim przed świętami? 
No i zaczął się szalony okres.

Pozdrawiam i życzę miłego popołudnia.