Kupuję w...

Projektuję dla Od A do Zet

Projektowałam dla Paper Passion

Projektowałam dla I like challenges

Projektowałam dla Craft Szafy

WYRÓŻNIENIE

Wygrana w Przyda - się

Wyróżnienie w CraftyMoly

Pierwsze miejsce w CraftyMoly :)

Wyróżnienie Top 3

Wyróżnienie na blogu sklepu Ewa

Zwycięstwo AltaitArt

Top 3 Card Mania

Wyróżnienie AltairArt

Wyróżnienie - I Kropka

Zwycięstwo w AltairArrt

Zwycięzca na Craft Fun

Wyróżnienie - Scrapowy Pas Startowy

Wyróżnienie w Craft Szafie

Top 1 w Magicznej Kartce

Top 3 na blogu Scrapgang

08 stycznia 2017

Pudełko na roczek z zupełnie nową zawartością


Witajcie.
Na blogu sklepu Od A do Zet ruszyło kolejne wyzwanie - "Coś nowego".
Nasze projektantki przygotowały wiele ciekawych projektów. Ja tym razem postawiłam na nową zawartość exploding boxa. Na pewno nie znajdziecie takiego na moim blogu ;)
Pudełko powstało na pierwsze urodziny jest po brzegi wypełnione różem i choć nie przepadam za tym kolorem, nawet mi to nie przeszkadza.





Do środka uszyłam misia. Które bowiem dziecko ich nie uwielbia?


Materiały użyte ze sklepu Od A do Zet

Zapraszam do zabawy. Może macie jakieś postanowienia na Nowy Rok, które warto by było zrealizować ;) Pozdrawiam serdecznie. MargoLa

31 grudnia 2016

Filcowa Gwiazda Betlejemska


Witajcie.
Tym razem będzie bardzo krótki post, może z racji tego, że mamy Sylwestra i trzeba się bawić.
Na dzisiaj przygotowałam poinsecję. Gwiazda Betlejemska to kwiat, który gości na święta w niemal każdym domu. U mnie już stoi żywy i postanowiłam stworzyć jego filcową miniaturkę ;)
Zobaczcie sami.




Na razie to już koniec moich inspiracji filcem. Mam nadzieję, że niebawem znów po niego sięgnę.
Mam nadzieję, że choć trochę zachęciłam Was do spróbowania swych sił z igłą i nitką.
Pozdrawiam serdecznie - MargoLa

30 grudnia 2016

Niebiańskie anielice


Witajcie.
Dzisiaj u mnie będzie sielsko i anielsko ;)
A to wszystko za sprawą masy do modelowania  DAS :) Kupicie ją w sklepie Od A do Zet, dla którego projektuję i na wyzwanie którego te anioły powstały ;)
Na temat masy mogę powiedzieć dużo. W sumie to bardzo ją polubiłam i bardzo dobrze się mi z nią pracuje. Przede wszystkim świetnie się z niej modeluje, nawet cieniutkie elementy, które po zaschnięciu robią się twarde jak skała i nic się z nimi nie dzieje, tzn nie pękają. Trzeba użyć na prawdę dużej siły, żeby je uszkodzić. Jeśli zaś chodzi o samo wysychanie masy, to wystarczy gotowe elementy zostawić na ok 24 godz na płaskiej powierzchni, a same zaschną.
Jedynym mankamentem masy jest jej zapach, który może przeszkadzać, ale ja już do niego zdążyłam się przyzwyczaić ;)


Wyschnięte elementy pomalowałam farbami akrylowymi, część posypałam brokatem, część preparatem do spękań, ręce wykonałam z koralików choinkowych, a włosy z włóczki. Wszystkie elementy posklejałam ze sobą klejem na ciepło.







Aniołki zostały już rozdane bliskim. Uradowały nie jedną osobę więc się cieszę, że takim drobiazgiem mogłam sprawić radość innym.

Jeszcze raz polecam zakup masy Das. Na prawdę jest bardzo fajna. Mogą się nią bawić nawet dzieci, które mają ogromną frajdę.
Ponadto w przeciwieństwie do masy solnej nie trzeba jej wypiekać. Źle wysuszona masa solna potrafi też łapać wilgoć i pokrywać się pleśnią, masa Das tej wilgoci nie łapie.
Pozdrawiam serdecznie.
MargoLa

29 grudnia 2016

Trzej Królowie i Pasterze - zawieszek świątecznych ciąg dalszy


Witajcie.
Moją szopką chwaliłam się już jakiś czas temu. Wzbudziła ona dość duże zainteresowanie, czego się nie spodziewałam. Pomyślałam, że fajnym dodatkiem do niej będą pasterze i Trzej Królowie. Uszyłam więc taką parką zawieszek na choinkę. Zobaczcie sami.




I dla przypomnienia jeszcze moja szopka.


I jak Wam się podoba taki komplet Bożonarodzeniowy?
Buziaki - MargoLa

28 grudnia 2016

Świąteczne stroiki


Witajcie.
Bardzo dawno mnie tu nie było, ale w tym roku okres przedświąteczny był dla mnie bardzo gorący. Do tego przyplątała się jeszcze choroba moja i dzieci i wyszło tak, że mam straszne zaległości.
Dzisiaj pokażę Wam stroiki, które robiłam jeszcze w Wigilie dla moich najbliższych,
W sumie jest to wersja bardzo ekologiczna, sama natura plus jakieś małe dodatki ze sklepu w postaci bałwanka, choineczki czy mikołaja.
Jeden ze stroików jest dość sporych rozmiarów, wykonany został na brzozie uciętej na skos. Na nią przykleiłam za pomocą kleju na ciepło szyszki, kokardę i kilka dodatków z filcu.
Całość prezentuje się tak.



Kolejne dwa stroiki są dużo mniejszych rozmiarów, ale za to wykonane zostały bardzo podobnie jak ten powyżej.


Powstał również wianek z szyszek i bombek, który wykonałam na bazie styropianowej.



Moim bliskim bardzo się podobały upominki. tym bardziej cieszę się, że mogłam je dla nich wykonać.
W tym tygodniu postaram się nadrobić resztę świątecznych zaległości.
Pozdrawiam serdecznie.
 MargoLa