Kupuję w...

Projektuję dla Od A do Zet

Projektowałam dla Paper Passion

Projektowałam dla I like challenges

Projektowałam dla Craft Szafy

WYRÓŻNIENIE

Wygrana w Przyda - się

Wyróżnienie w CraftyMoly

Pierwsze miejsce w CraftyMoly :)

Wyróżnienie Top 3

Wyróżnienie na blogu sklepu Ewa

Zwycięstwo AltaitArt

Top 3 Card Mania

Wyróżnienie AltairArt

Wyróżnienie - I Kropka

Zwycięstwo w AltairArrt

Zwycięzca na Craft Fun

Wyróżnienie - Scrapowy Pas Startowy

Wyróżnienie w Craft Szafie

Top 1 w Magicznej Kartce

Top 3 na blogu Scrapgang

29 sierpnia 2016

Dość nietypowa kartka ślubna


Witajcie.
W ramach inspiracji dla bloga sklepu Od A do Zet w moim warsztacie powstało w ostatnim czasie wiele prac. Zawsze staram się by były one inne, nietypowe. Tym razem również dałam się ponieść fantazji i stworzyłam kartkę ślubną w bardzo oryginalnym jak na tą okazję kształcie. Kartka jest bardzo bogata oraz posiada dużo warstw. Pomimo to jest bardzo szykowna i świetnie się prezentuje. Jej kształt wycięłam z kartonu formatu A4 firmy PakaMaka. Jest to produkt, któremu jestem od pewnego czasu bardzo wierna i nie wyobrażam sobie bazy z innego kartonu. Pod nożyczki poszedł również cudownej urody arkusz Studia75 z motywem  murku, który wprost uwielbiam i o walorach którego pisać nie będę, co by nie być monotematyczną, gdyż chwalę go bardzo często.



Dziś u mnie numerem jeden jest wykrojnik Craft Passion.
Wybór w wykrojnikach tej firmy może nie jest zbyt duży, a i ceny również nie są małe, ale bronią się one doskonale jakością. Są bowiem bardzo ostre, pięknie się wycinają, a wszystkie ażurki wychodzą bez problemu. Wzornictwo również jest bardzo oryginalne. No i najważniejsze produkt jest polski, a więc trzeba go kupować :)
Wybrałam serwetkę z listkami, którą początkowo miałam wykorzystać w zupełnie inny sposób, ale koniec końców wyszło jak wyszło. Doskonale wkomponowała się jako tło dla zakochanych ptaków. Na pewno jeszcze nie raz pojawi się ona w moich pracach.



Dziś poszalałam również nieco z tekturkami. W dużej mierze są to moje ulubione tekturki Snip Art, ale nie tylko. Pojawiły się również serduszka z Miszmasz Papierowy.


Duży kwiatek to Magnolia z WOC, ten różowy zaś znajdujący się na samym szczycie budki jest mojego "dzieła". Znalazłam go w szufladce i okazało się, że idealnie pasuje.
Bardzo dużą rolę miały tu dodatki typu wykrojniki, stempel oraz tusze. Dodały one bowiem charakteru całości i sprawiły że kartka ma pazur. Niektóre brzegi zaś i tekturki zostały pociągnięte delikatnie gesso.

Kurs na kartkę tego typu znajdziecie wkrótce na blogu.
Zapraszam serdecznie.

MargoLa

23 sierpnia 2016

Ukwiecone foamiranem pudełko ślubne


Witajcie,
Dziś u mnie znów będzie pudełko. Tym razem przygotowałam dla Was pudełeczko z torcikiem w środku, który przyozdobiłam kwiatkami z foamiranu. Na wieczku zamiast wstążki zamieściłam ratan.



W tym tygodniu królują moi ulubieni producenci papierów  - UHK Gallery oraz Studio 75.
Papiery mają odcienie bieli i różu dzięki czemu pudełeczko jest bardzo delikatne i eleganckie.



Kwiatki zaś wycięłam z wykrojnika Kwiat jabłoni, pocieniowałam różowym i zielonym tuszem Latarni Morskiej, a następnie potraktowałam żelazkiem. W środki powędrowały perełki i kwiatuszki.


Tak jak wspominałam wyżej jest prosto ale za to bardzo elegancko.

Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na kolejne moje inspiracje.
Buziaki - MargoLa

22 sierpnia 2016

Pudełko na perłową rocznicę ślubu z tekturkami ze Snip Art


Witajcie

Ona jest nauczycielką i ma dusze artystki on dekarzem. Obydwoje kochają przyrodę i ogród. Namiętnie uprawiają warzywa i owoce. Nie zdziwi Was zatem, że trudno mi było te wszystkie pasje i zamiłowania spakować w jedno małe pudełeczko. Powiem Wam też w tajemnicy, że przymierzałam się do jego wykonania prawie 3 miesiące i przez ten czas koncepcje i pomysły ciągle się zmieniały.
W końcu jednak powstało. Całe w fioletach i morskiej zieleni.
Wszystko za sprawą pięknego papieru Crafty&You Design, który w realu jest o niebo ładniejszy niż na zdjęciu, połączonego z fioletowym arkuszem Galerii Papieru.




Jak już wspomniałam wyżej długo zastanawiałam się, co będzie w środku. Koncepcji było wiele, począwszy od torcika po kosz z kwiatami. W końcu jednak padło na kwietnik. Oj troszkę się ich narobiłam, a jakie paluchy były przy tym brudne i poparzone żelazkiem, ale warto było. Zobaczcie sami. W roli głównej oczywiście kwietnik z tektury firmy Snip Art, którą wręcz uwielbiam i na której tekturkach pracuje mi się najlepiej ;)



Oczywiście przed złożeniem wszystkich elementów w całość pomalowałam go dwukrotnie gesso Marthy Stweart, a następnie wycieniowałam tuszami Latarni Morskiej.
Kwiaty wycięłam wykrojnikiem "Kwiat Jabłoni" z fioletowej pianki. Następnie każdy płatek potuszowałam kolejno lawendowym i miętowym tuszem Latarni Morskiej. Wyszły pięknie cieniowane, ale niestety nie udało mi się tego efektu dość dobrze uchwycić na zdjęciach.


Więcej o użytych produktach i samym pudełku znajdziecie na blogu sklepu Od A do Zet, dla którego była przygotowana powyższa inspiracja. 

Pudełeczko zgłaszam na wyzwanie do bloga Crafty Molly jest ono bowiem pełne kwiecia i letniej energii :)



Na wyzwanie do bloga NAMASTE



Na wyzwanie do Skarbnicy Pomysłów "Sierpień w rozkwicie"




Pozdrawiam serdecznie - MargoLa

21 sierpnia 2016

Kurs na kartkę ślubną w kształcie koperty i wyzwanie w Kwiecie Dolnośląskim


Witajcie.
Kilka dni temu na blogu Kwiatu Dolnośląskiego ruszyło wyzwanie. Należy przygotować kartkę według mojego kursu. Nic nadzwyczajnego. Kursik jest łatwy i przyjemny.
Karteczka nie wymaga zbyt dużego  nakładu pracy, robi się ją bardzo szybko z kształtu serca.
Wygląda ona tak...



Do wykonania samej bazy będziemy potrzebowali: 
arkusz papieru scrapowego 30x30 cm,
linijkę, nożyczki, taśmę albo klej;
jeśli ktoś posiada - bigownicę.

Z papieru wycinamy serce o wymiarach mniej więcej takich jak pokazuje to poniższe zdjęcie, czyli
od szczytu serca do jego końca ok 28 cm, od zagłębienia do końca 24,8 cm i przy najszerszym miejscu w szerokości 13 cm x 2. Powstały szablon wycinamy i odrysowujemy na papierze, z którego wykonamy kartkę. Celowo wybrałam papier, który z jednej strony jest bardzo delikatny, z drugiej zaś bardzo wzorzysty. Pomyślałam bowiem, że nada to kartce wyrazistości.
Wybierając papier pamiętajmy, by nie był on zbyt cienki, gdyż wówczas całość będzie wiotka i ozdoby nie będą się  sztywno trzymały (wszystko będzie nieestetycznie opadało) i zbyt gruba, gdyż na zgięciach papier będzie po prostu pękał. Ja wybrałam dość dawno drukowany arkusz Galerii Papieru, który ma gramaturę 200 g/m2 - jak dla mnie idealną do tego typu prac.


Odrysowane serce wycinamy i bigujemy tak jak pokazują to poniższe zdjęcia.



Zaginamy wzdłuż linii bigowanych.


Brzegi podklejamy taśmą 


I sklejamy kopertę.


Skoro mamy już kopertę, możemy przystąpić do jej ozdobienia. Zazwyczaj, kiedy przygotowuję kursy pomijam ten etap dając Wam wolną rękę. Pomyślałam jednak, że nasze kursy czytają też osoby, które dopiero zaczęły przygodę z kartkowaniem, uczą się, więc warto powiedzieć i w miarę możliwości pokazać im, jak kolejno przyklejać poszczególne elementy, by uzyskać fajną i miłą dla oka kompozycję.

Potrzebujemy więc:
okrągłej serwetki, kwiatków, ramki z masy plastycznej, dwóch tekturowych serduszek, ornamentu z tekturki, stempla, tuszu, bloczka do stempla, kawałka koronki i tasiemki, kosteczek 3d, magnesu, perełek.



Serwetkę przykładamy do zamknięcia koperty tak by znajdowała się ona na jej boku, przekręcamy całość i odrysowujemy wystającą część, którą następnie wycinamy.


Wyciętą serwetkę podklejamy kosteczkami 3d, a następnie naklejamy na kopertę.


W prawym dolnym rogu odbijamy stempel.


Na przyklejonej serwetce układamy kompozycję z koronki, ramki z masy i zawiązanej kokardki z tasiemki. Następnie wszystko przyklejamy klejem na ciepło.


Z tylnej części Galeryjnego papieru powycinałam listki, które lekko zgniotłam w palcach.


Do powstałej już kompozycji przykleiłam ornament z tekturki, kwiatka, powtykałam i przykleiłam wycięte listki oraz serduszka z tektury.


Wszystko ozdabiamy perełkami


Na koniec przyklejamy od środka magnesy. Czasami je maskuję małymi serwetkami, tym razem jednak zostawiłam je czyste. 


Kartka gotowa. Prosto prawda?!

Mam nadzieję, że podejmiecie wyzwanie i przyłączycie się do naszej zabawy.
Oczywiście na zwycięzcę czeka nagroda. Więcej szczegółów znajdziecie TU.

Zapraszam :)

Buziaki- MargoLa


12 sierpnia 2016

Konik z filcu - KURS


Witajcie.
Dziś dla odmiany będzie coś z filcu. Zupełnie zaniedbałam to moje hobby, filc i igły poszły w kąt i jakoś ostatnio nie mam weny by coś uszyć. Dziś chciałabym podpowiedzieć Wam jak uszyć konika z filcu, który może stanowić zarówno brelok, zawieszkę, albo innego rodzaju ozdobę dziecięcego, ale i nie tylko pokoju ;)




Niestety nie posiadam zdjęć jak krok po kroku szyłam tego małego wesołka, ale mam dla Was szablon. Postaram się też jasno opisać jak on powstawał.
No to, co?! Zaczynamy??

Będziemy potrzebowali:
filc brązowy i czarny na konika oraz w dwóch innych kolorach na siodło (u mnie był to kolor ecrii i niebieski); 
czterech koralików lub guziczków; 
coś na oczka u mnie są to perełki w kolorze czarnym; 
sznurek do przewiązania; 
igłę, nici, nożyczki; 
coś do wypełnienia u mnie jest to środek z poduszki zakupionej w IKEA 
guzik w ciekawym kształcie lub inna ozdoba; 
klej na gorąco 




UWAGA!!!
Grzywę oraz ogon wycięłam po jednej sztuce, uszy zaś 2 sztuki. Dzięki temu uniknęłam zszywania tychże elementów ze sobą, a co za tym idzie dodatkowej dłubaniny ;)
  1. Drukujemy szablon i wszystkie zeń elementy przenosimy na filc w ilości oznaczonej na zdjęciu.
  2. Do nóżek przyszywamy kopytka, a następnie zszywamy ze sobą części nóżek pamiętając o ich wypełnieniu. Następnie do każdej z nich przyszywamy koralik albo guziczek.
  3. Do główki przyszywamy pyszczek i kolejne elementy siodła. Kiedy siodło jest już na miejscu przyszywamy doń guziczek, albo inną wesołą ozdobę.
  4. Szycie konika rozpoczynamy od dołu brzucha, poprzez pyszczek. Zszywając głowę musimy pamiętać by wszyć grzywę oraz uszy. Jeśli chcemy by nasz konik był zawieszką na jego grzbiecie wszywamy kawałek sztywnej tasiemki. Następnie wszywamy ogon i resztę brzucha. Pamiętamy oczywiście o tym by sukcesywnie w trakcie zszywania wypełniać środek konika. Wówczas będzie nam łatwiej dotrzeć do trudno dostępnych miejsc i drobniejszych elementów, a co za tym idzie nasz konik będzie równiutko wypełniony.
  5. Kiedy konik jest już zszyty przyklejamy oczka i za pomocą kleju na ciepło nogi. Możemy również za pomocą różu do policzków namalować rumieńce.
  6. Szyję i pyszczek przewiązujemy sznureczkiem
GOTOWE!!!

Powstaje nam taki oto zwierz.



Fajny! Prawda?!

Przyznam się szczerze, że jest przy nim troszkę roboty, zwłaszcza jeśli wybierzemy ten, a nie inny ścieg. Jednakoż efekt końcowy jest tak bardzo fajny, że warto poświęcić czas i energię i szyć.
Szablon trochę przerobiłam na własne potrzeby, co sami również możecie uczynić.
Jeśli macie jakieś pytania piszcie. Postaram się odpowiedzieć.

Następnym razem pokarzę jak uszyć coś prostszego. A może macie jakieś konkretne pomysły?!

Pozdrawiam - MargoLa